Skocz do treści

22 maja - Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej

Bolimowski PK   \   Aktualności

Ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ na podstawie rezolucji A/RES/55/201 z 20 grudnia 2000 roku, każdego roku przywdziewa inny temat. W 2010 r. tematem była sama BIORÓŻNORODNOŚĆ jako taka, gdyż łudzono się, iż do tego właśnie roku uda się przyhamować jej galopującą utratę. Nic z tego nie wyszło. Kolejny termin – rok 2020, kiedy to powinno się całkowicie zastopować spadek bioróżnorodności uważany jest już dziś za nierealny.

Referaty wygłoszone podczas konferencji "Theoriapraxis zrównoważonego rozwoju. 30 lat od ogłoszenia Raportu Brundtland" (Warszawa, 20 marca 2017 r.) nie pozostawiają żadnych złudzeń: stosowanymi dotychczas metodami nie zatrzyma się spadku bioróżnorodności, można go jedynie nieco spowolnić. Ile na tym tracimy? Krocie ! Zakłada się (2008 r.), iż straty w ekosystemach lądowych kosztują ok. 50 miliardów euro rocznie. Rachunki są tu skomplikowane, niedokładne, i zawsze spóźnione. Samą wartość pszczelego zapylania, i to tylko w Unii Europejskiej, oszacowano kilka lat temu na 15 miliardów euro rocznie! Gdy utracimy te pszczoły, utracimy nie tylko owe 15 miliardów euro. Będziemy musieli wydać znacznie więcej na znalezienie rozwiązań zastępczych.

Za głównego winowajcę tego stanu rzeczy poczytuje się rolnictwo, które od początku XX w. rozwija się z wielką intensywnością (np. plon zbóż z hektara został zwielokrotniony od 7 do 10 razy!). Współczesne rolnictwo pochłania przestrzeń niezwykle zachłannie i wyjaławia ją niezwykle skutecznie. Żywi nas i zabija, a jeśli nie zabija, to co najmniej poważnie osłabia. I pada ofiarą własnej żarłoczności, gdyż te znikające „chwasty”, ptaki, motylki czy pszczoły rujnują kondycję rolnictwa.

Wychodząc rano z domu, nadstawiajmy ucha – czy słychać jeszcze śpiew ptaków? Pytanie banalne. U nas jeszcze słychać, ale w wielu krajach – już nie! Badania przeprowadzone w 2014 r. wykazały, iż w ciągu ostatnich 30 lat Europa utraciła 421 milionów ptaków (z populacji liczącej wówczas 2 miliardy). Zachłanność i żądza zysku, będąca niewątpliwie motorem napędzającym naszą cywilizację, po prostu te ptaki pożarła. My w tym czasie wygłaszaliśmy wzniosłe hasła i podejmowaliśmy ambitne rezolucje, wciąż nie chcąc przyjąć do wiadomości, że w przyrodzie wszystko się z sobą łączy i zazębia.

„W tym wielkim ciągu przyczynowo-skutkowym żaden element nie może być rozważany w oderwaniu od innych” – twierdził Alexander von Humboldt w 1807 roku, czyli ponad 200 lat temu !

Oprac. Stanisław Pytliński.

Źródła:

- ”L’agriculture de future” Science & Vie (2016),

- „Ekonomia ekosystemów i bioróżnorodności” Wspólnoty Europejskie (2008),

- „Człowiek, który zrozumiał naturę – Nowy świat Alexandra von Humboldta” Wydawnictwo Poznańskie (2017),

- Interent.

fot. Archiwum ZPKWŁfot. Archiwum ZPKWŁ
Łódzkie promuje