Walentynkowe refleksje na temat miłości

Klauzula informacyjna dot. przetwarzania danych osobowych na podstawie obowiązku prawnego ciążącego na administratorze. Szczegółowe informacje znajdują się w zakładce: Polityka prywatności.

14 lutego obchodzone są Walentynki (ang. Valentine’s Day) ̶ święto zakochanych. Jego nazwa pochodzi od św. Walentego, patrona zakochanych. Święto to przyszło do Polski w latach 90-tych XX w. Jedni to święto celebrują i obdarowują swoje Walentynki kwiatami, słodyczami, upominkami. Starają się wspólnie z ukochaną osobą spędzić cały dzień lub chociaż wyjątkowy wieczór. Są też tacy, którzy to święto ignorują uważając, że to wytwór „zachodniej cywilizacji”. Każdy sam podejmuje decyzję czy świętować ten dzień czy nie. Przy okazji święta zakochanych warto zastanowić się nad tym, czy miłość, potrzeba bliskości, przytulania, wzajemnego zainteresowania są zarezerwowane tylko dla gatunku Homo sapiens?


Obserwując świat przyrody, a szczególnie różnych przedstawicieli naszej fauny można stwierdzić, że tu także można spotkać miłość, czułość i wzajemne zauroczenie. Zwierzęta mają swoje zwyczaje okazywania miłości partnerom. Niektóre ptaki wykonują tańce lub loty godowe, aby stać się bardziej atrakcyjne dla partnerów. Należą do nich m.in. łabędzie nieme, cietrzewie, głuszce, żurawie, perkozy dwuczube. Pięknym przykładem miłości wśród ptaków są gołębie. Jeżeli ktoś obserwował kiedyś gołębie to widział z jaką czułością przytulają się do siebie na jednej gałązce drzewa i sobie gruchają. Stąd pochodzi powiedzenie „gruchają jak dwa gołąbki”. Zdarza się, że niektóre zwierzęta łączą się w pary na całe życie, np. łabędzie, wilki, pingwiny. Pingwiny żyją w wielkich koloniach, ale zawsze potrafią odnaleźć swojego partnera lub partnerkę. Pingwiny są przykładem „miłości do grobowej deski”. Znane są też podobne przykłady z życia łabędzi. Jeden z przyrodników opisywał w swojej książce jak łabędź pilnował martwej łabędzicy i nie pozwolił przez kilka dni jej uprzątnąć bijąc skrzydłami jak oszalały ̶ czyż to nie jest oznaka miłości, a potem żałoby po śmierci ukochanej? Około 23% gatunków ptaków niekiedy tworzy pary monogamiczne. Wśród ssaków już tylko 5%. Przykładem ssaków, które łączą się w pary i zakładają rodziny, są wilki. W takich wilczych rodzinach, nazywanych watahami są tata (basior), mama (wadera) oraz młode wilczki. Między członkami wilczej rodziny zawiązują się szczególne więzi. Fascynujące są także jesienne rykowiska jeleni. Dorosłe samce rycząc oznajmiają gotowość do godów i przywołują samice. Zdarza się, że samce muszą stoczyć ostre, nawet krwawe walki o samice i przywództwo w stadzie.
Warto też wspomnieć jeszcze o jednym rodzaju miłości, a mianowicie miłości do jakiejś pasji np. przyrody. Osoby, które czują to uczucie najchętniej przebywają na łonie natury. Obserwują oni rośliny, zwierzęta. Daje to im niesamowitą satysfakcję. Niektórzy swoją miłość do przyrody przekładają na pasję jaką jest np. fotografia przyrodnicza. Inni piszą piękne, wzruszające, książki o zwierzętach. Przykładem książki, w której opisywane są piękne relacje między zwierzętami i ludźmi są „Gawędy o wilkach i innych zwierzętach” Marcina Kostrzyńskiego, wydawnictwa Świat Książki z 2018 r. Jeszcze inni filmują życie zwierząt lub pokazują różnorodność roślin, siedlisk przyrodniczych. Są także osoby, które taką miłość przejawiają do innych pasji np. sportu, modelarstwa lub malarstwa.

Tekst i zdjęcie: Mateusz Starnowski

Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button