Aktualności

Klauzula informacyjna dot. przetwarzania danych osobowych na podstawie obowiązku prawnego ciążącego na administratorze. Szczegółowe informacje znajdują się w zakładce: Polityka prywatności.

Kolejne „Zimowe Ptakoliczenie” za nami w Sulejowskim i Spalskim Parku Krajobrazowym. W tym roku ptakiem Zimowego Ptakoliczenia została jemiołuszka, której nam  nie udało się zaobserwować. Gatunek ten kiedyś tak charakterystyczny dla okresu zimowego coraz rzadziej zalatuje w nasze strony.

W Sulejowskim Parku Krajobrazowym ptaki liczyliśmy w okolicy malowniczego Murowańca przy ujściu Luciąży do Pilicy w cofce zb. Sulejowskiego. Pogoda nas nie rozpieszczała i ptaki również, ale 17 gatunków udało się stwierdzić, czyli plan minimum (15 gatunków) został zrealizowany. Miłym akcentem okazała się czapla biała i perkozek.

Ptakoliczenie’ 2023 w Budach Kałkach, pod egidą Jemiołuszki                                                                          
(baza – gospodarstwo Kraina Czarnego Bzu)

Jak co roku pod koniec stycznia chiropterolodzy z całej Polski zliczyli nietoperze zimujące w Jaskini Szachownica i jaskiniach rezerwatu „Węże”. Monitoring kontynuowany jest od 1981 roku, jako  okres badań zmian liczebności hibernujących nietoperzy. Są to nieprzerwanie najdłużej trwające obserwacje w naszym kraju. W Szachownicy, w stosunku do kilku ostatnich lat zanotowano wysoką liczebność - prawie 2300 osobników z 7 gatunków. W rezerwacie „Węże” spenetrowano jaskinie: Za Kratą, Małą i Draba. Stwierdzono średnie, a w przypadku Jaskini Małej wysokie liczby hibernujących nietoperzy. Jak co roku Jaskinia Za Kratą była miejscem najliczniejszego zimowania opisywanych ssaków, które reprezentowały największą różnorodność gatunków na górze „Zelce”. Oznaczono nocka dużego Myotis myotis, nocki Natterera M. nattereri, nietoperze z trudno rozróżnialnej pary gatunków nocek wąsatek/Brandta M. mystacinus/brandtii, gacki brunatne Plecotus auritus i mopki zachodnie Barbastella barbastellus. W sumie w tej jaskini zimowało 15 osobników nietoperzy.

  Koniec stycznia to już tradycyjnie czas, kiedy z inicjatywy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków w całej Polsce odbywa się akcja ich zimowego liczenia. Podczas spacerów organizowanych przez różne instytucje związane z ochroną przyrody, szkoły, czy pasjonatów przyrody liczymy i rozpoznajemy napotkane gatunki ptaków, następnie w formie elektronicznego formularza otrzymane wyniki przesyłamy do organizatora czyli OTOP-u. Wizytówką tegorocznej akcji jest jemiołuszka. 

W minionym tygodniu zakończyłem Monitoring Zimujących Ptaków Wodnych na Pilicy na odcinku od tamy w Smardzewicach do Roszkowej Woli tj. na 45 km rzeki na terenie Spalskiego i częściowo otuliny Sulejowskiego Parku Krajobrazowego. Dodatkowo w ramach tej akcji niektóre z odcinków rzek i zbiorników wodnych są kontrolowane w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska, taki odcinek wyznaczony jest m.in. między Smardzewicami a Spałą. Tegoroczne wyniki na tym odcinku rzeki okazały się jednymi z najsłabszych od 2016 roku, kiedy liczę tu ptaki. Zarówno pod względem liczebności jaki i różnorodności gatunków ptaków wodno-błotnych było prawie najmniej.

Każdego roku olbrzymia ilość plastiku zalewa świat. Znajduje się on w oceanach, na nadmorskich plażach, a także w organizmach żywych. To czy stanie się on zmorą naszej planety zależy od każdego z nas. Obchodzony 23 stycznia Dzień bez opakowań foliowych to dobry moment, by zrobić rachunek sumienia i zmienić na lepsze indywidualne nawyki.

17 stycznia pracownicy OT SPK wyczyścili 15 ptasich budek lęgowych zlokalizowanych na terenie Leśnictwa Korzeń (Nadleśnictwo Złoczew) w Parku Krajobrazowym Międzyrzecza Warty i Widawki.

W połowie stycznia w całej Polsce prowadzony jest Monitoring Zimujących Ptaków Wodnych, który w dużej mierze opiera się na wiedzy i doświadczeniu lokalnych organizacji i instytucji ornitologicznych. Liczenia tej grupy ptaków są prowadzone przez niektóre ośrodki regularnie od kilku dekad. 

Tak jak w ostatnich latach wspólnymi siłami z Marcinem Wężykiem policzyliśmy zimujące ptaki wodno-błotne na zbiorniku Sulejowskim. Co roku liczenia prowadzimy tą samą metodą licząc z dwóch przeciwległych brzegów, gdyż część ptaków zawsze zostaje nie zauważona z jednego brzegu. Objechanie zbiornika w ciągu krótkiego dnia zimowego jest niemożliwe, a dodatkowo ptaki się przemieszczają, więc po paru godzinach trudno byłoby stwierdzić czy to osobniki, które już policzyliśmy czy jeszcze nie. Tegoroczna zima sprawiła, że zbiornik Sulejowski zamarzł w grudniu (poza cofką), ale obecnie utrzymujące się dodatnie temperatury sprawiły, że całkowicie odmarzł. Warunki takie sprawiły, że odnotowaliśmy dużą ilość ptaków z dość sporą różnorodnością.

Każda pora roku jest doskonała na wędrówki przyrodnicze, do czego serdecznie zachęcamy. Teraz, gdy w otoczeniu brakuje nam koloru zielonego, być może okaże się, że to co w pełni sezonu wegetacyjnego nam umyka, teraz ‘wpadnie nam w oko” bez problemu. Być może spacerując po Wzniesieniach Łódzkich, szczególnie w okolicach terenów związanych z wodą – przy mniejszych naszych rzekach, natrafimy na źródła, których mnogość niejednego mogłaby zaskoczyć.

W bieżącym sezonie grudzień charakteryzował się dość typowymi warunkami, jak na tę porę roku. Temperatury często i znacząco spadały poniżej zera i dość długo utrzymywała się pokrywa śnieżna. Wszystko zmieniło się na przełomie roku. Styczeń rozpoczął się warunkami meteorologicznymi istotnie różniącymi się od wartości średnich, nawet jak na ostatnie lata. W naszym regionie, tak jak w większej części kraju, śnieg zniknął całkowicie, a panujące temperatury bardziej przypominają jesień, czy wiosnę.